Analogowa Azja

Hej!

Nie wiemy, czy już wspominałyśmy, ale obie mamy słabość do fotografii analogowej – ze względu na niepowtarzalny, nostalgiczny klimat zdjęć. W naszych plecakach nie mogło więc zabraknąć kilku(nastu) klisz, no i oczywiście naszego starego „Soniacza”. Jak to zwykle bywa część zdjęć wyszła świetna, część… nieco mniej (prześwietlone, niedoświetlone, skazy na kliszy, ostrość na ketchup, głupie miny itd.). My, z niemałą dumą, prezentujemy Wam dziś te nieco lepsze – nie tylko z Tajlandii, ale również z innych etapów naszej podróży (#spoileralert)!

000050000004
000065000005000018
000062
000004000021000010
000027
000003000013000010000024

000001
000027

000020000048000040000041

 

Stay tuned,

W/W

 

PS Większość zdjęć wywołałyśmy jeszcze w podróży, więc gdybyście potrzebowali jakichkolwiek informacji na temat wywoływania klisz w Azji piszcie śmiało, odpowiemy na wszystkie pytania. (:

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s